Rozliczenie freelancera bez działalności gospodarczej: faktura VAT, PIT-11 i umowa o dzieło
Jeszcze kilka lat temu większość osób zaczynających freelancing w Polsce szybko zakładała działalność gospodarczą. Dziś sytuacja wygląda inaczej: rośnie liczba specjalistów, którzy pracują projektowo, często dla klientów z zagranicy, a przychody są nieregularne. W efekcie coraz częściej pada pytanie: czy można legalnie rozliczyć się jako freelancer bez JDG i wystawić fakturę VAT?
W internecie pojawiają się sprzeczne opinie. Jedni twierdzą, że „to szara strefa”, inni – że to normalna praktyka. Sprawdziliśmy, jak wygląda jeden z najczęściej omawianych modeli rozliczeń dostępnych na rynku: „Faktura bez firmy”, realizowany przez Freelancehunt Sp. z o.o.
„Nie chcę zakładać JDG dla jednego klienta”
Freelancerzy podkreślają, że problem nie dotyczy tylko początkujących. Często chodzi o osoby, które mają już kompetencje, ale pracują nieregularnie.
– W moim przypadku to były dwa zlecenia w miesiącu. Koszty prowadzenia JDG i formalności kompletnie się nie opłacały – mówi Marta, graficzka z Krakowa.
Podobne głosy pojawiają się w branży IT czy marketingu. Dla wielu osób barierą są nie tylko koszty, ale również obawa przed „wejściem w biznes”, kiedy praca ma charakter dorywczy.
Skąd biorą się wątpliwości: „faktura bez firmy” brzmi podejrzanie
Największe kontrowersje budzi samo hasło. W Polsce faktura kojarzy się z działalnością gospodarczą, a więc wiele osób zakłada, że brak firmy automatycznie oznacza brak legalności.
Eksperci podatkowi zwracają jednak uwagę, że problem nie leży w samym dokumencie, tylko w konstrukcji prawnej.
– To, czy rozliczenie jest legalne, zależy od tego, kto jest stroną umowy i kto formalnie sprzedaje usługę klientowi. W praktyce kluczowe jest, kto wystawia fakturę i kto rozlicza podatek PIT – tłumaczy Jakub Janeczek, doradca podatkowy.
Kto wystawia fakturę VAT w tym modelu?
W przypadku usługi „Faktura bez firmy” fakturę VAT wystawia nie freelancer, ale spółka: Fakturę VAT wystawia Freelancehunt Sp. z o.o. To ważna różnica, bo klient – szczególnie firma – potrzebuje dokumentu wystawionego przez podmiot, który jest do tego uprawniony. W praktyce oznacza to, że klient otrzymuje fakturę VAT od spółki z o.o., a freelancer nie wystawia własnej faktury i nie musi prowadzić JDG.
Jak freelancer jest rozliczany? Umowa o dzieło jako podstawa
Freelancer rozlicza się na podstawie umowy o dzieło – umowy cywilnoprawnej stosowanej m.in. przy projektach kreatywnych lub rezultatach pracy, które można jasno opisać.
Dotyczy to m.in.:
-
projektów graficznych,
-
tłumaczeń,
-
copywritingu,
-
programowania,
-
kampanii marketingowych,
-
tworzenia stron internetowych.
– Umowa o dzieło jest legalnym instrumentem, ale musi dotyczyć konkretnego rezultatu. To ważne, bo w praktyce wielu freelancerów myli ją z umową zlecenie lub „pracą ciągłą” – podkreśla Adam Wiśniowski, księgowy.
Podatek PIT: kto płaci i co dostaje freelancer?
Najważniejsza kwestia podatkowa: w modelu „Faktura bez firmy” Freelancehunt Sp. z o.o. działa jako płatnik PIT. To oznacza, że podatek jest rozliczany automatycznie, a freelancer nie musi samodzielnie obliczać zaliczek. Po zakończeniu roku podatkowego freelancer otrzymuje dokument: PIT-11 który następnie wykorzystuje w rocznym rozliczeniu podatkowym.
Dlaczego część osób nazywa to „szarą strefą”?
Wątpliwości często wynikają z tego, że w internecie funkcjonują różne modele „rozliczeń bez firmy” – od legalnych po ryzykowne. Niektóre polegają na nieformalnych przelewach lub wystawianiu dokumentów, które nie odzwierciedlają rzeczywistej transakcji.
Eksperci podkreślają, że „szara strefa” zaczyna się tam, gdzie:
-
nie ma formalnej umowy,
-
nie ma dokumentów księgowych,
-
nie są rozliczane podatki.
W tym przypadku kluczowe elementy są jasno określone:
-
fakturę VAT wystawia spółka,
-
freelancer działa na podstawie umowy o dzieło,
-
PIT jest rozliczany przez płatnika,
-
freelancer otrzymuje PIT-11.
Co dostaje klient, a co freelancer?
W praktyce rozliczenie ma sens tylko wtedy, gdy obie strony otrzymują dokumenty, które są akceptowalne w księgowości.
Klient otrzymuje:
-
fakturę VAT
-
potwierdzenie płatności
-
umowę z Freelancehunt
Freelancer otrzymuje:
-
rozliczenie wynagrodzenia netto
-
umowę o dzieło z Freelancehunt
-
PIT-11 na koniec roku
Czy to rozwiązanie jest dla każdego?
Eksperci podkreślają, że taki model najlepiej sprawdza się przy pracy projektowej, gdy freelancer:
-
dopiero zaczyna,
-
pracuje nieregularnie,
-
nie chce ponosić stałych kosztów JDG,
-
rozlicza pojedyncze projekty.
Jeśli jednak praca jest stała, a dochody regularne, sytuacja wygląda inaczej.
– Przy stałej współpracy i dużej skali działalności JDG może być korzystniejsza podatkowo i bardziej przewidywalna. Zawsze warto policzyć to indywidualnie – mówi Jakub Janeczek, doradca podatkowy.
Legalność nie wynika z samej nazwy usługi, ale z konstrukcji prawnej. Jeśli fakturę VAT wystawia spółka, freelancer działa na podstawie umowy cywilnoprawnej, a PIT jest rozliczany zgodnie z zasadami i potwierdzany dokumentami (PIT-11), model jest transparentny dla obu stron.
Artykuł sponsorowany